Zarty o szejkach sa na porzadku dziennym.
Sam wyjazd do Emiratow wywoluje zyczenia o poznaniu bogatego szejka.
Oto i on, moj prywatny Szejk. I owszem bogaty.. w witaminy:)
Wystarczy przygotowac kilka warzyw i owocow, mala maslanke/jogurt no i posiadac blender.
Co jest wazne, do warzyw zawsze staram sie dodac soczystego owoca, ktorym jest np. arbuz i.. magiczny skladnik- swiezy imbir, ktory nadaje pikanterii smaku.
Mniaaaam!
Smacznego!
M-ka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz